Sztab prezydenta pozwał byłego posła PiS Adama Hofmana po tym, jak zapytał w programie Moniki Olejnik na antenie TVN24, czy to prawda, że jeden z członków władz SKOK Wołomin jest członkiem honorowym komitetu Bronisława Komorowskiego. Sąd uznał, że twierdzenie Hofmana, że Kleszczewski jest członkiem komitetu honorowego prezydenta, było nieprawdziwe, a udział Hofmana w programie miał charakter agitacji wyborczej. Wobec czego sąd postanowił, że Hofman ma sprostować nieprawdziwą informację w oświadczeniu wyemitowanym przed programem "Kropka nad i" na antenie TVN24, bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroku ma też wpłacić 10 tys. złotych na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach i opłacić koszt procesu. Tak brzmi pierwszy wyrok w trybie wyborczym.

Wydaje mi się, że to bardzo łagodna kara biorąc pod uwagę, kto zostaje ukarany.

Manipulator, wyłudzacz , oszust i złodziej - to pwtarzające się określenia w komentarzach na temat Afery Madryckiej.

Za dużo większą karę uznaje nie dopuszczenie przez sąd Hofmana do głosu, pomimo, że był obecny na Sali w czasie rozprawy. Chwała sądowi za to.

Hofman liczył, że będzie pytany i przygotował na ten wypadek taśmę z napisem "WSI Komorowski”, którą demonstracyjnie chciał zakleić sobie usta. Niestety Sąd nie dał mu tej satysfakcji, więc zdesperowany biedula i tak to uczynił, nie wzbudzając oczekiwanej reakcji.

Wystąpienie w programie telewizyjnym jeszcze bardziej go pogrążyło. Był to jego kolejny samobójczy strzał  w kolano.  Pragnąłbym, aby jego występ w ramach przeprosin, był już ostatnim przed kamerami. Polityk, który w tak żenujący sposób zapracował na swą opinię, pozbawiony jest wszelkiej godności osobistej, by potrafić przyjść do programu telewizyjnego i nieprawdziwymi informacjami oskarżać Prezydenta.

Nie pojmuje mediów, dlaczego kogoś, kto zasługuje na całkowitą ignorancję i odtrącenie zaprasza się do programu telewizyjnego. Czy brakuje nam polityków, którzy godni byliby udziału w takim programie? Czy jest to celowe drażnienie społeczeństwa?

Ogólnie biorąc złodzieje, oszuści czy przestępcy byli i mam nadzieję, że jeszcze są potępiani przez społeczeństwo.

Dlaczego więc media nie trzymają się również tych zasad? Na siłę, z uporem maniaka lansują tych, których społeczeństwo chciałoby odtrącić, zdegradować, pokazać, że przegrali swój bieg.

Niestety, media nam na to nie pozwalają. Podejrzewam, że Panu Hofmanowi normalni ludzi, my społeczeństwo, nie dalibyśmy zasiąść nawet w komitecie rodzicielskim, gdyby zdarzyło się, że jego dziecko uczęszcza do jednej klasy wraz z naszymi dziećmi.

Tymczasem zaprasza się go, dając mu za darmo, pomyłka płacąc mu jeszcze za to, możliwość promowania się medialnie mówiąc lansowania się.

Czy przyzwalamy na to? Nikt nas o to nie pyta.

Chciałbym, więc zapytać moich czytelników, co sądzicie?

Jakie jest wasze zdanie?

Chcecie oglądać, takich polityków jak były  Poseł Pan Hofman?

 

                                                                                                                                                                                                                meMel

 

                                                                                                                                                                      

 

Dyskutuj
natrzepaku przestrzegamy następujących zasad.: Panuje tu miła , sympatyczna i przyjazna atmosfera, wrogów oraz szpiegow z innych podwórek którzy nie posiadają identyfikacji typu facebook, Twitter,Disqus czy potwierdzony e-mail nie tolerujemy, w przypadku wulgarnych , hajterskich komentarzy natychmiast je usuwamy wysyłając autora na wietrzną banicję. Nie tolerujemy samoreklamy kosztem zamieszczonego komentarza odsyłającego do swego profilu czy strony internetowej.
Facebook - polub mnie
Radio Trójka
Wytrzepane